Film opowiada historię rodziny spędzającej wakacje na wyspie, która została spustoszona przez tsunami. Film jest oparty na faktach. Ale gdybym tego nie wiedziała, pomyślałabym, że scenarzysta przesadził, że takie rzeczy to tylko w filmach...
Jak na mój gust film jest zbyt wzruszający i ciężko mi się go oglądało. Natomiast polecam go tym, którzy próbują sobie wyobrazić jak to jest, że woda potrafi być tak niebezpieczna, wręcz zabójcza. Te sceny naprawdę robią wrażenie.
Jest to film zdecydowanie dla tych, którzy szukają emocji, chcą się wzruszyć i przeżyć coś pięknego.
"Niemożliwe", reż. Juan Antonio Bayona, Hiszpania/USA, 2012.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz