wtorek, 4 listopada 2014

Izrael oswojony

Okładka książki Izrael oswojony Długo zabierałam się do tej książki. Po pierwsze zniechęcał mnie tytuł. Jak obcokrajowiec może oswoić jakiś kraj? Czy da się o innym kraju powiedzieć, że jest oswojony? A co, wcześniej był dziki? No nie podoba mi się ten tytuł i już. Po drugie okładka, rozumiem, że nie trzeba się zgadzać z ortodoksyjnymi żydami. Ja sama ich nie rozumiem, ale kobieta w spodniach stojąca nonszalancko w ich dzielnicy i pozująca do zdjęcia, na którym panowie pewnie nie pragnęli się znaleźć wydaje mi się bardzo prowokująca.

Jednak kiedy usiadłam do tej pokaźniej lektury (ponad 500 stron) zwyczajnie się zakochałam. Ela Sidi, Polka, która wyszła za Izraelczyka i tam mieszka od wielu wielu lat, opowiada o Izraelu jaki zna ze swego codziennego życia, ale też przedstawia bardzo szeroką wizję kraju na podstawie statystyk, artykułów prasowych i generalnie tamtejszych mediów. Do tego robi to w pięknym stylu. Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Zupełnie jakby siedziało się przy kawie czy kieliszku wina i słuchało przyjaciela, który wpadł na wakacje z dalekiego Izraela.

Jeśli interesuje Was współczesny Izrael serdecznie polecam tę książkę.

Ela Sidi "Izrael oswojony", Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2013.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz