Absolutnie nie upieram się przy czytaniu książek w kolejności w jakiej się pojawiają. Nie ma to znaczenia. I nie ograniczam się tylko do kryminałów. W końcu trwa lato (zimne, bo zimne, ale nadal lato) i niech żyje wolność!
Śledztwo prowadzi 40-letni Thomas Andreasson. Niezwykle przystojny mężczyzna po przejściach. I właśnie to lubię w kryminałach skandynawskich - to osadzenie w rzeczywistości. Policjant nie jest jakimś super bohaterem spędzającym życie na rozwiązywaniu zagadek. Jest normalnym człowiekiem, borykającym się z problemami,które spotykają każdego z nas. Oprócz tego w książkach poruszane są inne kwestie: feminizm, pieniądze, samotność...
Świetna książka, czyta się szybciutko i jak na dobry kryminał przystało zakończenie zaskakuje. Polecam!
Viveca Sten "Na spokojnych wodach", Polityka/Czarna owca, 2016.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz