sobota, 12 stycznia 2013

Dubler

Dubler - Nicholls David Książkę kupiłam w pakiecie z "Jednym dniem". Dodatkowo zachęcająco brzmiały recenzje z okładki: "Będziecie śmiać się w głos" (Daily Mail), "Najśmieszniejsza książka roku" (Marie Claire), "Gorzko-śmieszna... Zachwycająca" (Observer). Hmm... Myślę sobie, że coś ostatnio porobiło się z moim poczuciem humoru. Owszem, zdarzyło mi się uśmiechnąć czytając tę książkę, ale "najśmieszniejsza książka roku"? Z pewnością nie! Mogę się jedynie zgodzić z ostatnią opinią. "Gorzko-śmieszna" tak.
Tytułowy bohater jest dublerem aktora, który odniósł oszałamiający sukces. On natomiast ciągle żyje w cieniu sławnych kolegów w oczekiwaniu na życiową szansę. I można to potraktować jako metaforę życia, jedni, jakże nieliczni, odnoszą sukces, reszta żyje sobie swoim małym życiem czekając na cud. Czy to śmieszne? Nasz bohater wpada w ciąg zupełnie przewidywalnych zdarzeń będących skutkiem jego zakłamania, ale przede wszystkim myślę naiwności i niedojrzałości. Nawet gdybym chciała powiedzieć wam czy książka kończy się happy endem czy nie, to powiem szczerze, nie potrafiłabym. I to zakończenie najbardziej mi się w tej książce podoba. Wszystko może się jeszcze wydarzyć, każdą klęskę można przekuć w sukces (chyba).

David Nicholls, "Dubler", Świat książki, 2012.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz