Tytułowy bohater jest dublerem aktora, który odniósł oszałamiający sukces. On natomiast ciągle żyje w cieniu sławnych kolegów w oczekiwaniu na życiową szansę. I można to potraktować jako metaforę życia, jedni, jakże nieliczni, odnoszą sukces, reszta żyje sobie swoim małym życiem czekając na cud. Czy to śmieszne? Nasz bohater wpada w ciąg zupełnie przewidywalnych zdarzeń będących skutkiem jego zakłamania, ale przede wszystkim myślę naiwności i niedojrzałości. Nawet gdybym chciała powiedzieć wam czy książka kończy się happy endem czy nie, to powiem szczerze, nie potrafiłabym. I to zakończenie najbardziej mi się w tej książce podoba. Wszystko może się jeszcze wydarzyć, każdą klęskę można przekuć w sukces (chyba).
David Nicholls, "Dubler", Świat książki, 2012.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz