niedziela, 29 czerwca 2014

Powrót z piekła.

 Książka jest świadectwem mieszkanki Kambodży, która przeżyła piekło rewolucji Khmerów. Tak naprawdę, to nie skupia się ona o koszmarach, przez jakie przeszło jej przejść, ale opisuje swoją drogę buddyzmu do katolicyzmu.

Nie mam dużego pojęcia o buddyzmie. Oczywiście kojarzę takie pojęcia jak karma, nirwana, ale nigdy nie byłam tym zafascynowana i czytając tę książkę mam pewność, że nie są to dla mnie atrakcyjne wartości.

Bohaterka jest córką bogatego właściciela tartaku. Spędza dzieciństwo w przepięknej willi, studiuje, wychodzi za mąż, wykłada na uniwersytecie. W oczach komunistów jest niebezpieczną burżujką zapatrzoną w zachodnie wartości. Jest zmuszona do opuszczenia swego domu i wraz z matką, młodszym bratem i synkiem zamieszkuje w prowizorycznym obozie. I nawet jeśli wkrótce okazuje się, że jest w ciąży, musi pracować ponad siły.

Jednak jak mówiłam nie jest to główny temat tej książki. Bohaterka widząc jak cierpią niewinni ludzie odrzuca przekonanie o karmie, o tym, że ktoś musi cierpieć za przewinienia dokonane w poprzednim życiu. Buddyzm nakazuje oderwanie się od wszelkich ziemskich spraw. Jak pozostać obojętnym na sadystyczne wybryki strażników obozu? Od tego wewnętrznego buntu, bohaterka przechodzi do dialogu z Bogiem, którego sama kreuje. Te rozmowy, czasem ostre dyskusje, prośby, a z czasem modlitwy pozwalają jej żyć i znosić codzienne trudy.

Po czterech latach tyrani Khmerów, bohaterka może wrócić do domu. Jednak zamiast tego wybiera migrację i trafia do Francji. Powoli, głównie dzięki świadectwie otaczających ją katolików, odkrywa swego  Boga w Bogu katolickim.

Podziwiam bohaterkę za zdolność odnalezienia się w nowych, ekstremalnie trudnych warunkach, ale przede wszystkim za zachowanie godności. Nawet podczas pobytu we Francji jest wdzięczna za udzieloną jej pomoc, ale domawia grania roli bezbronnej i bezsilnej ofiary. To niezwykła kobieta o niezwykłej sile. Gorąco polecam lekturę tej książki!

Claire Ly, "Powrót z piekła. Cztery lata w obozach Czerwonych Khmerów", eSPe, Kraków, 2006.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz