sobota, 10 stycznia 2015

Sztuka prostoty

 "Sztuka prostoty" to już drugi po "Sztuce minimalizmu" poradnik Dominique Loreau w mojej kolekcji i moje odczucia po lekturze są bardzo podobne. Trudno mi krytykować autorkę, z którą ogólnie się zgadzam. Jestem dużą fanką prostych rozwiązań i niekomplikowania życia. Uważam, że minimalizm jest świetnym rozwiązaniem. Nie rozumiem kobiet, które zaglądają do wypchanej szafy i "nie mają się w co ubrać". W mojej szafie ubrań jest niewiele, ale wiem, że śmiało mogę założyć którekolwiek z nich i ruszać w świat.
Jednak czytając ten poradnik miałam wrażenie deja vu - pojawia się tu wiele informacji ze "Sztuki minimalizmu". Zresztą czasami te same informacje pojawiają się wielokrotnie w różnych rozdziałach. Poza tym, jak na mój gust, autorka czasami proponuje ekstremalne rozwiązania (np. do nawilżania skóry twarzy i ciała proponuje stosować tylko olej z awokado, a mnie ciężko było by zrezygnować z kremów do twarzy).
Jest to poradnik, który niczego nie zmienił w moim życiu.
Dominique Loreau "Sztuka prostoty" wyd. Czarna Owca, 2012.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz