Książka jest świetnie napisana, bardzo przyjemnie się ją czyta, pięknie opisuje scenerię i wydarzenia. Są też postacie, z którymi (a przynajmniej z częścią ich problemów) łatwo się utożsamić. Jest też tajemnica i suspens jak się patrzy.
Książka porównywana jest do "Jądra ciemności". Moim zdaniem trochę na wyrost, ale faktycznie mamy tu tajemniczą panią naukowiec, która przebywa gdzieś pośrodku amazońskiej dżungli sowicie opłacaną przez koncern farmakologiczny i tak naprawdę nie wiadomo nad czym pracuje i na jakim etapie są jej prace. Koncern wysyła pracownika, aby uzyskał dla niego te informacje, ale po paru miesiącach okazuje się, że pracownik nie żyje. Koncern wysyła więc kolejną osobę...
Ann Patchett "Stan zdumienia", SIW Znak, 2012
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz