poniedziałek, 30 grudnia 2013

Perfekcjonista

Perfekcjonista (2013) Jeśli nie poczytam na temat filmu przed pójściem do kina czuję się jak ignorant. Jeśli poczytam to czasami przeżywam takie rozczarowanie, że aż samej siebie mi żal. I tak właśnie było też tym razem.

Zacznijmy od faktów: film oparty na prawdziwej historii, która wydarzyła się we Francji. Tzw. skok stulecia. Mężczyzna ukradł kilka milionów euro.

Przeczytałam gdzieś, że perfekcyjnie przygotował się do tego skoku. Przez kilka lat zacierał swoje ślady, tak aby już po wszystkim policja miała problemy z odnalezieniem go i ustaleniem jego tożsamości.

Moje oczekiwania przed filmem: coś spektakularnego, najlepiej przypominającego "Ocean's Eleven".

Przemyślenia po filmie: czego ja głupia się spodziewałam wiedząc, że film wyprodukowali Francuzi? Hollywoodzkiej akcji?! Z filmu wiem tyle, ile pewnie dowiedziałabym się z gazet. Bardzo oszczędnie opowiada historię. Pokazuje jakby z boku. Pewnie jakiś koneser subtelnego kina by to docenił. Ja nudziłam się przez pierwszą połowę filmu straszliwie. Raczej nie polecam.

"Perfekcjonista", reż. Philippe Godeau, Francja, 2013.

sobota, 28 grudnia 2013

Siła nawyku

Siła nawyku - Charles Duhigg Dość długo zbierałam się do przeczytania tej książki. Taka gruba? A to może będzie niezła lektura na święta? I to był strzał w dziesiątkę! Uważam, że ten świąteczno-refleksyjny czas tuż przed końcem roku jest najlepszym okresem do przeczytania tej pozycji dla tych, którzy mają ochotę cokolwiek zmienić swoim życiu. A przynajmniej dla tych, którzy potrzebują do tego takich symbolicznych dat jak pierwszy stycznia.

Jest to książka popularnonaukowa. Brzmi trochę strasznie, ale wciąga jak dobry dreszczowiec. Teoria jest tu ukazana w sposób niezwykle prosty i przyswajalny, a do tego towarzyszą jej historie z życia wzięte ilustrujące omawiane zjawiska.

Książka opisuje nawyki jako niezbędne elementy towarzyszące nam niemal w każdej chwili życia. Opisuje fenomen ich tworzenia się i dlaczego tak trudno je zmienić. Ale, i to jest w tej książce najlepsze, można je zmienić i autor podpowiada nam jak się do tego zabrać. Jednak nawet jeśli jesteście w pełni usatysfakcjonowani waszym życiem i nie macie ochoty na najmniejsze zmiany i tak gorąco wam tę książkę polecam!

Charles Duhigg, "Siła nawyku", PWN, 2013.

sobota, 21 grudnia 2013

Bóg nigdy nie mruga

Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu - Regina Brett Autorka urodziła się jako jedno z jedenaściorga rodzeństwa i miała wrażenie, że kiedy przychodziła na świat pan Bóg właśnie mrugnął, więc nie zauważył jej narodzin. Przez wiele lat czuła się nieważna, nieatrakcyjna, niepotrzebna. Jako nastolatka była alkoholiczką, na studiach zaszła w niechcianą ciążę i musiała studia przerwać. I dopiero po czterdziestym roku życia, kiedy spotkała mądrego mężczyznę i wyszła za niego wydało jej się, że odnalazła spokój i prawdziwy sens życia. A wtedy okazało się, że ma raka... Na szczęście udało się go pokonać.

Przyznaję, że jestem pod wrażeniem biografii autorki i uważam, że daje jej ona prawo do dawania lekcji na temat życia. Lekcje te są inspirowane mądrością życiową i miło się je czyta. Pozwalają na zastanowienie się nad tym co mamy, a czego często nie doceniamy. To z pewnością będzie miły upominek na gwiazdkę dla bliskiej osoby. Jednak nie jest to zbyt głęboka lektura i, moim zdaniem, nie wnosi zbyt wiele nowego.

Regina Berett, "Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu", Insignis, 2012.

piątek, 20 grudnia 2013

Jutro przypłynie królowa

Jutro przypłynie królowa - Maciej Wasielewski Słyszeliście kiedyś o wyspie Pitcairn? To wyspa, na której osiedlili się buntownicy z Bounty. Leży na Oceanie Spokojnym, gdzieś między Australią a Ameryką Południową.

Jej pierwsi mieszkańcy uciekali przed sprawiedliwością i pragnęli pozostać niezauważeni. Obecni mieszkańcy również są bardzo nieufni wobec obcych. Robią wszystko, aby o wyspie mówiono jak najmniej. Nie istnieje żadne połączenie z resztą świata: nie ma lotniska, promów, portów, nic... Sześć razy w roku w pobliże wyspy podpływa statek. A ci, którzy są wpuszczani na wyspę są kontrolowani i stale obserwowani.

Długo zastanawiałam się jakiego to raju strzegą tak zazdrośnie mieszkańcy wyspy. Autor, Maciej Wasielewski, aby zostać przyjętym na wyspę, podał się za antropologa. Tajemnica, którą odkrył nie ma nic wspólnego z rajem... Mocna lektura, trudne świadectwo... Polecam.

Maciej Wasielewski, "Jutro przypłynie królowa", wyd. Czarne, Wołowiec, 2013.


piątek, 6 grudnia 2013

Ciemno, prawie noc

Ciemno, prawie noc - Bator Joanna Książka została nagrodzona tegoroczną nagrodą Nike za najlepszą powieść 2013. Absolutnie zgadzam się z tym werdyktem (choć biorąc pod uwagę, że nie znam innych kandydatów do tej nagrody nie wiem czy moja opinia ma jakąkolwiek wartość...).

Trudno opisać tę powieść. Jest w niej wszystko: thriller - książka trzyma w napięciu od początku do końca, powieść kryminalna - mamy wątek zaginionych dzieci, elementy surrealistyczne, trochę baśniowe...

Bohaterka powieści jest redaktorką w ogólnopolskiej gazecie. Przyjeżdża do Wałbrzycha, miasta swojego dzieciństwa, aby zbadać sprawę trójki zaginionych dzieci. Przy okazji musi zmierzyć się z demonami własnego dzieciństwa, które jak się okazuje kryje nadal wiele tajemnic również przed nią...

Serdecznie polecam wam tę lekturę. To jedna z tych książek, od których trudno się oderwać i dla których łatwo zapomnieć o codziennych obowiązkach. Jednak ostrzegam, to dość mroczna lektura.

Joanna Bator, "Ciemno, prawie noc", WAB, 2013.

czwartek, 5 grudnia 2013

Historie rodzinne

Historie rodzinne (2012) Autorka filmu opowiada swoją własną historię, a raczej historię swej matki, która umarła na raka kiedy najmłodsza córka miała 11 lat.

Już wkrótce po jej śmierci reszta rodziny zaczęła żartować na temat pochodzenia dziewczynki, ponieważ zdecydowanie różniła się fizycznie od reszty rodzeństwa. Kiedy już jako dorosła osoba, reżyserka zaczęła szukać informacji na ten temat okazało się, że... tak. Mężczyzna, który ją wychował nie jest jej biologicznym ojcem!

Film jest zbiorem wywiadów przeprowadzonych z członkami rodziny, przyjaciółmi domu.

Film zebrał najlepsze krytyki. Ja przyznaję, że trochę się na nim wynudziłam. Formuła gadających głów o niezbyt udanej aktorce nie zachwyciła mnie. I chyba trochę krępowało mnie słuchanie wynurzeń rodziny o tak osobistych sprawach.

"Historie rodzinne" (Stories we tell), reż. Sarah Polley, Kanada, 2013.

wtorek, 3 grudnia 2013

Sztuka minimalizmu

Sztuka minimalizmu - Loreau Dominique Książka o tym jak żyć lepiej mając mniej.

Po raz pierwszy usłyszałam o niej od Agnieszki, której blog jest moją obowiązkową lekturą, a każdy dzień bez wpisu dniem... no nie, na pewno nie straconym, ale wolę jak nowy wpis się jednak ukaże :) Zajrzyjcie do niej na http://nissiax83.blogspot.com/. Inspirująca osoba!

Pomyślałam wtedy, że chętnie przeczytałabym tę książkę. Jednak zrodziło się paradoksalne pytanie: czy po to, aby zminimalizować moje potrzeby i oczyścić przestrzeń wokół mnie powinnam kupować kolejną książkę? Jak widzicie jestem niereformowalna i książkę zakupiłam. Ale nie żałuję!

Autorka jest Francuzką, która mieszka w Japonii i przejęła tryb życia jej mieszkańców. Każdy Japończyk trzyma najistotniejsze rzeczy w jednej torbie. Na wypadek trzęsienia ziemi. Zastanawiam się co znalazłoby się w mojej... Ale ponieważ mieszkam w Polsce i takich dylematów nie mam, to radośnie "zagracam" mieszkanie rzeczami mniej lub bardziej niezbędnymi. Książka oprócz tego, że jest poradnikiem, jest też źródłem ciekawych informacji. Dowiedziałam się, że "zbieractwo" jest chorobą i ma swoją nazwę (hoarding czyli zespół Diogenesa) - mnie ten problem jeszcze nie dotyczy, ale pocieszyła mnie informacja, że najciężej rozstać się z książkami - czyli jestem w tej większej mniejszości!

Następnie autorka przechodzi do części psychologicznej: wymienia źródła choroby, przeszkody, które nam nie pozwalają na pozbycie się wielu rzeczy. Książkę kończy bardzo praktycznymi wskazówkami jak przejść do działania. Przyznam, że zaczęłam porządkować moją przestrzeń, ale to jeszcze przychodzi mi dość trudno. Mam wtedy pod ręką książkę i wracam do cennych rad. Natomiast zdecydowanie ta lektura odmieniła moje podejście do zakupów. Żegnajcie szalone rajdy po sklepach na spontanie!

Dominique Loreau, "Sztuka minimalizmu", Wydawnictwo Czarna Owca, 2012.