Trudno opisać tę powieść. Jest w niej wszystko: thriller - książka trzyma w napięciu od początku do końca, powieść kryminalna - mamy wątek zaginionych dzieci, elementy surrealistyczne, trochę baśniowe...
Bohaterka powieści jest redaktorką w ogólnopolskiej gazecie. Przyjeżdża do Wałbrzycha, miasta swojego dzieciństwa, aby zbadać sprawę trójki zaginionych dzieci. Przy okazji musi zmierzyć się z demonami własnego dzieciństwa, które jak się okazuje kryje nadal wiele tajemnic również przed nią...
Serdecznie polecam wam tę lekturę. To jedna z tych książek, od których trudno się oderwać i dla których łatwo zapomnieć o codziennych obowiązkach. Jednak ostrzegam, to dość mroczna lektura.
Joanna Bator, "Ciemno, prawie noc", WAB, 2013.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz