Celem tej książki było opisanie drogi, jaką przebył Vladimir Putin, aby zostać prezydentem Rosji. Dowiadujemy się więc o niezbyt pilnym uczniu, który przeistacza się w najlepszego studenta na roku (po tym jak decyduje, że chce zostać pracownikiem KGB), o jego pracy w Leningradzie, NRD, stanowisku zastępcy mera w Sankt-Petersburgu i w końcu dostaniu się na szczyt władzy rosyjskiej.
Moim zdaniem autor niewiele mówi na temat samego Putina, czasem opowiadając o wydarzeniach stosuje skróty, które uniemożliwiają zrozumienie najnowszej historii Rosji. Oczywiście zastanawiam się skąd to wynika. Czy autor założył, że czytelnik jest dobrze obeznany z niektórymi faktami i nie ma powodu, aby o nich pisać? Biorąc pod uwagę, że książka skierowana jest do Francuzów to tłumaczenie wydaje mi się mało wiarygodne. Może sam autor nie ma wiedzy o zakulisowych grach rosyjskich polityków? A może po prostu nie mógł o nich napisać?
Na pewno mocną stroną książki jest przybliżenie czytelnikowi wiedzy na temat rosyjskiego społeczeństwa i analiza najnowszych wydarzeń na Ukrainie. Fedorovski bardzo pesymistycznie podchodzi do bieżącej sytuacji politycznej w Europie, szczególnie w Europie wschodniej. Porównuje ją do sytuacji sprzed pierwszej wojny światowej.
Myślę, że jest to książka bez której można żyć :) A już na pewno odradzam jej lekturę w okresie wakacyjnym jako mało atrakcyjną i mało optymistyczną.
V. Fedorovski, "Poutine. L'itineraire secret", Ed. du Rocher, 2014.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz