Bohaterka powieści, Camille Werner, po śmierci swej matki, dostaje zwyczajowe listy z kondolencjami. Wśród nich znajduje dziwny list opowiadający historię, a raczej jej początek, który wydaje się nie mieć żadnego związku z jej życiem. Jednak listy nadal pojawiają się regularnie, co wtorek. A historia coraz bardziej wydaje się dotyczyć samej bohaterki.
To, co naprawdę cenię w tej książce to suspens i wielowymiarowość. Ostatecznie odkrywamy tajemnicę i prawdę na temat tego, co się wydarzyło wiele lat tamu. W zasadzie, to powinnam pisać o "prawdach", bo możemy dostrzec tę historię z punktu widzenia czworga różnych ludzi.
Lekturę gorąco polecam. Naprawdę trzyma w napięciu.
Helene Gremillon, "Powiernik", Albatros, 2013.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz