piątek, 31 maja 2013

Dzień kobiet

Dzień kobiet (2012) Film obejrzany już dawno temu, ale chciałabym o nim tu wspomnieć jako o filmie wartym uwagi. Mnie przede wszystkim najbardziej zdziwił fakt, że został wyreżyserowany przez Marię Sadowską, którą znałam do tej pory najpierw jako śpiewającą gwiazdkę z programów dla dzieci, potem jako wykonawczynię mało ambitnej muzyki, a w końcu jako piosenkarkę realizującą się w zupełnie obcych mi klimatach muzycznych. Krótko mówiąc do tej pory zupełnie nie po drodze nam było. I nagle olśnienie, film. Wiem, wiem, gdybym śledziła karierę pani Sadowskiej z bliska zaskoczenia by nie było. No ale śledzić, nie śledziłam.

To co najbardziej spodobało mi się w filmie to jego zaangażowanie. Lubię filmy, które opowiadają o prawdziwych problemach prawdziwych ludzi. Oglądając ten film miałam przed oczami zajawki z wiadomości sprzed paru miesięcy czy lat.

Główna bohaterka dostaje awans na kierownika sklepu. Początkowo jej koleżanki cieszą się, że wreszcie będzie nimi rządzić jedna z nich. Szybko wychodzi na jaw konflikt interesów zwykłych pracownic a dyrekcji sieci handlowej. A nasza bohaterka nagle znajduje się między młotem a kowadłem.

Całkiem niezły film z dobrą rolą Katarzyny Kwiatkowskiej.

"Dzień kobiet", reż. Maria Sadowska, Polska, 2013.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz