niedziela, 1 września 2013

Osada

 Film poleciła mi przyjaciółka już dawno temu i nie potrzebnie tyle zwlekałam z obejrzeniem go, bo jest absolutnie rewelacyjny!

Jest to historia mieszkańców pewnej osady znajdującej się pośród lasów, w których żyją tajemnicze bestie. Ludzie nie wchodzą do lasu, bestie nie atakują ludzi - taki nie pisany pakt został zawarty między dwiema stronami i wydaje się wszystkich satysfakcjonować. Jednak coś zaczyna się psuć. W osadzie pojawiają się zamordowane zwierzęta, na drzwiach domów bestie malują tajemnicze znaki. Co to oznacza? Czy ktoś złamał obowiązujące zasady? Jakie będą tego konsekwencje?

Brzmi to jak początek niezłego horroru, prawda? Jednak zapewniam was, że ten film to coś o wiele ciekawszego i głębszego niż nawet najlepszy horror. Gorąco polecam!

Do tego należy wspomnieć o rewelacyjnej grze aktorów. Adrien Brody jest mistrzowski w swej roli. Bardzo podobała mi się również muzyka Jamesa Newtona Howarda. Uczta dla zmysłów dla tych, którzy lubią dreszczyk emocji i odrobinę refleksji.

"Osada" ("The Village"), reż. M. Night Shyamalan, USA, 2004.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz