sobota, 31 sierpnia 2013

Pod zawianym kaczorem

To już czwarty kryminał proponowany przez Politykę i muszę powiedzieć, że tygodnik wywinął mi niezły numer! Po stronie 272, w momencie kiedy powoli zaczynała wyjaśniać się zagadka popełnionych morderstw, znalazłam stronę 243, którą już czytałam! Niestety, wtrącenie było na tyle długie, że nie dowiedziałam się jak policjanci odkryli mordercę. Na szczęście, pod koniec książki kartki znajdują się już w dobrej kolejności i dowiedziałam się kto i dlaczego. Jednak uważam, że zostałam pozbawionej porządnej dawki przyjemności.

Z dotychczasowych tomów, ten najmniej przypadł mi do gustu. Natchnieni pasjonaci, działający na granicy obłędu, odniesienia do Szekspira, high life angielskiej arystokracji zupełnie mnie nie pociągają. Do tego niewyraźne odniesienia do życia uczuciowego detektywów prowadzących śledztwo były naprawdę mało interesujące.

Martha Grimes "Pod zawianym kaczorem", W.A.B., Lato z kryminałem, Polityka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz