sobota, 10 sierpnia 2013

Kiedy świnie mają skrzydła

Kiedy świnie mają skrzydła (2011) Biednemu rybakowi ze strefy Gazy nie udają się połowy. Najczęściej łowi śmieci, czasem jakieś drobne rybki, których nikt nie chce kupić. Pewnego dnia wyławia... świnię. I to do tego wietnamską! Problem w tym, że jako dobry muzułmanin, szanujący hallah nie może jej nawet dotknąć, co więcej świnia samą obecnością bezcześci jego łódź. Co począć? Pomysły na pozbycie się jej są coraz bardziej szalone.

"Kiedy świnie mają skrzydła" to tłumaczenie z angielskiego. Oryginał należałoby przetłumaczyć jako "Świnia z Gazy" i myślę, że byłoby to lepsze rozwiązanie. Chociaż... Może polscy dystrybutorzy obawiali się posadzenia o jakieś uprzedzenia antyarabskie?

Film polecili mi znajomi mówiąc, że świetnie się na nim bawili. Ale filmweb.pl twierdzi, że film jest komedią i dramatem. Ciekawe, prawda? No cóż, absolutnie zgadzam się z filmwebem.pl. W filmie jest wiele wątków komediowych, ale przyznaję, że tego typu humor mnie specjalnie nie bawi. Jednak mocno polecam ten film. Głównie dla wątków dramatycznych. Myślę, że film może przybliżyć nam realia, w jakich żyją członkowie obu państw: Palestyny i Izraela. Film pięknie pokazuje, że ten konflikt istnieje przede wszystkim na wyższych szczeblach. zwykli obywatele chcą po prostu żyć w świętym spokoju.

"Kiedy świnie mają skrzydła", reż. Sylvain Estibal, Francja/Belgia/Niemcy, 2011.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz