
Chciałam obejrzeć coś lekkiego i przyjemnego w ten weekend i sięgnęłam po "Śniadanie do łóżka". No cóż, wiedząc, że nie jestem fanką komedii romantycznych mogłam sobie darować. Bardzo przewidywalna i niezbyt porywająca fabuła. Zastanawiam się dlaczego w polskich filmach grają ciągle ci sami aktorzy: Karolak, Adamczyk... Trzeba przyznać, że Gosia Socha pięknie wygląda w tym filmie. Można obejrzeć pod warunkiem, że nie ma się nic innego do roboty.
"Śniadanie do łóżka", reż. Krzysztof Lang, 2010
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz