Dzisiejszy post został napisany dawno temu. Czekał cierpliwie aż książka dotrze do adresatki i zostanie przeczytana. Inspiracją tego prezentu był wspólnie obejrzany film "Nietykalni".

Zacznę od filmu. Zachwycił mnie. Poważne sprawy opowiedziane w sposób poważny, ale też z przymrużeniem oka. Film zmusza do myślenia, ale też ogląda się go z przyjemnością. Tytułowi nietykalni to inwalida i imigrant niewpisujący się w większość społeczeństwa, omijani z daleka, po prostu nietykalni. Dopiero zetknięcie się tych dwóch nieszczęść powoduje, że się wzajemnie anulują. Dwa minusy dają plus :)
Tak na marginesie, przeczytałam dziś informację, że aż 10 procent społeczeństwa polskiego to inwalidzi (fizyczni lub umysłowi). Porządna gazeta, raczej nie kłamie. Ale aż tyle? Trudno uwierzyć...
"Nietykalni", reż. Olivier Nakache, Eric Toledano, 2011

Okładkę stanowi kadr z filmu, czarno na białym mamy informację, że ta książka stanowiła inspirację dla filmu, dla mnie to wystarczyło, aby uwierzyć, że istnieje bliski związek książki z filmem. Ale po lekturze muszę stwierdzić, że trudno doszukiwać się jakichś ewidentnych odniesień i stwierdzam, że jest dużo prawdy w "inspiracji", ale o adaptacji nie ma mowy. Książka bardzo odbiega od filmu. I ciężko mi to mówić, ale jest o wiele mniej interesująca. O ile film opowiadał o trudnym spotkaniu, które wyzwoliło głównych bohaterów, o tyle książka skupia się tylko na sparaliżowanym autorze-narratorze i jego chorej żonie.
Po lekturze książki zdałam sobie sprawę jak wielką pracę wykonali realizatorzy filmu. Chapeau bas panowie!
"Drugi oddech", Philippe Pozzo di Borgo, W.A.B., 2012